wtorek, 16 lipca 2013

Rozdział 12

Planuje cały dzień spędzić z moją przyjaciółką. Poszłyśmy w piżamkach na dół, włączyłam tv i zaczęłam szukać jakiegoś ciekawego filmu. Julie poszła zrobić nam płatki.

- Nie ma nic ciekawego! - krzyknęłam

- Ja zaraz coś znajdę.

Przyniosłam nam płatki. Chwyciłam łyżkę i zanurzyłam ją w misce. Przypomniały mi się wydarzenia z wczorajszej nocy, ale starałam się o tym nie myśleć. Rozkojarzona wylałam trochę mleka na podłogę.

- Ojejku!

Jul zaczęła się śmiać. Poszłam po ścierkę i wytarłam plamę.

- Znalazłaś coś ciekawego ? -spytałam

- Horror!

- Nie przepadam za takimi filmami, dobrze o tym wiesz.

Przyjaciółka przykryła nas kocykiem i uśmiechnęła się.

- Nie bój się

Minęły dwie godziny i film się skończył. Nie był taki straszny jak mi się wydawało, tylko czasami chowałam się pod kocyk. Postanowiłam z Jul pójść na lody a później do galerii handlowej. Poszłyśmy na górę, umyć się i ubrać. Weszłam pod prysznic, puściłam zimną wodę. Chwyciłam po żel. Mogłam spokojnie pomyśleć.
Wywnioskowałam że, nie będę się przejmować wczorajszym dniem, co się stało już się nie odstanie. Będziemy się starać by nikt nie wiedział że, to Justin go zabił. Najgorsze było to że, muszę żyć z świadomością że, zakopałam swojego byłego przyjaciela. Wyszłam spod prysznica, wzięłam ręcznik i owinęłam się nim. Umyłam zęby, wysuszyłam włosy i poszłam do swojego pokoju.

- Julie, teraz ty idź się umyć!

Przebiegła nago z ręcznikiem do łazienki. Wywróciłam oczami i ruszyłam w stronę szafy.

- Co by tu założyć ?

Po dłuższym zastanowieniu wybrałam TO . Minęło 15 minut i przyjaciółka wyszła ubrana w TO .

- Jak wyglądam ? - spytała

- Jak zawsze pięknie

Wzięłam portfel i wyszłyśmy z domu. Poszłyśmy do pobliskiej lodziarni. Zamówiłam lody miętowe a Julie lody o smaku mango. Dostałam sms od Justina.


               Od: Kochanie
                 Kocham cię !
                Do: Kochanie
                  Ja ciebie również :)

Uśmiechałam się do ekranu telefonu.

- Co się stało ? - spytała Jul

- Justin napisał że, mnie kocha.


- Awwww

Przyjaciółka przytuliła mnie.

- Cieszę się że, chociaż ty jesteś szczęśliwa.

- Co?

- Maks to już skończona sprawa rozstaliśmy się a Nathan jest uroczy ale okazało się że...

- Że ?

- Spałam u niego i zobaczyłam na szafce jego zdjęcie z jakąś dziewczyną i dzieckiem...


- Może to nie jego...


- Spytałam... powiedział że to jego żona i syn.

Przytuliłam Jul. Bardzo mi jej szkoda. Nie potrafi znaleźć sobie porządnego chłopaka. Miała kiedyś fajnego chłopaka, byli wspaniałą parą, idealna para. Ale później on jej powiedział że, zakochał się we mnie. Byłam zła na siebie chociaż to nie moja wina. Po tamtym związku Julie spotyka samych idiotów. Poszłyśmy do galerii. Zakupy zawsze poprawiają humor. Przeszłyśmy chyba wszystkie sklepy, bolą nas nogi ale warto bo mamy wiele toreb z zakupionymi ubraniami. Po udanych zakupach poszłyśmy na krótki spacer po parku. Porobiłyśmy sobie zdjęcia na instagrama. Był to naprawdę bardzo fajny dzień, o takim marzyłam od dłuższego czasu. Brakowało mi mojej przyjaciółki. Oddaliśmy się od siebie, na szczęście naprawiłam to. Wracając do domu słuchałyśmy sobie  naszych ulubionych piosenek i tańczyłyśmy na chodniku. Zmęczone ale szczęśliwe wróciłyśmy do domu. Usiadłyśmy na kanapie w salonie, przykryłyśmy się kocem. Babcia zrobiła nam kakao.

- Dziękuje babciu - powiedziałyśmy obie

- Nie ma za co - ucałowała nas obie w czółko

Oglądałyśmy w tv stacje muzyczną, nagle puścili mi mojego idola. Obie zaczęłyśmy śpiewać i tańczyć na sofie. Poszłyśmy na górę, umyć się i przebrać w piżamy. Potem oglądałyśmy ubrani które, kupiłyśmy. Bardzo udane zakupy. Po chwili Julie pobiegła do łazienki. Nie wiedziałam o co chodzi, więc zmartwiona pobiegłam za nią. Zobaczyłam ją jak wymiotowała. Przemyła usta wodą.

- Co się stało?

- Nie wiem, nagle poczułam coś w brzuchu i zrobiło mi się nie dobrze...

_________________________________________________________________________________

Miałam przestać pisać tego bloga i byłam już tego pewna ale gdy zobaczyłam te miłe komentarze oraz po rozmowie z przyjaciółką zdecydowałam że, będę dalej prowadzić tego bloga. Nie wiem czy to dobra decyzja, okaże się.
Ten rozdział dedykuje mojej kochanej @BieberMyBigGod ♥Bardzo dziękuje za te miłe komentarze :)
Chyba nie potrafię napisać długiego rozdziału, mam nadzieję że, to wam nie przeszkadza. Już nie długo nowy wygląd bloga i zwiastun.

Gdyby ktoś potrzebował zwiastuna zapraszam tu - http://zwiastunowa-garderoba.blogspot.com/
Oraz zapraszam na wspaniałego bloga - http://gay-or-not.blogspot.com/

24 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę, że zmienilas zdanie ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie martw się krótszym rozdziałem ;) Ważne, ze się pojawił i że jest genialny.
    P.S. Kocham Cię koleżanko Sandry. Dzięki, że ja przekonałaś ;).
    JA CHCE JUŻ KOLEJNY ROZDZIAŁ.
    Mam dla ciebie przykra wiadomość. Przez następne 2 tygodnie nie będą dodawane przeze mnie komentarze. Jadę wreszcie na upragnione wakacje.

    OdpowiedzUsuń
  3. ŚWIETNE, NIE PRZESTWAJA <3333333 JULIE BĘDZIE W CIAZY KASJKADKSJDKSDJ BOŻE NIE WIERZE <3 CZEKAM NN <3

    OdpowiedzUsuń
  4. JEJU ŚWIETNE , NIE PRZESTAWAJ CZEKAM NA NN <3 JULI B EDZIE W CIAZY JDSAJDSJ JEJU JEJU JEJU <3

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że nadal będziesz prowadzić tego bloga <3 ...
    i fajny rozdział ;) xD ... czekam na kolejny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny! z resztą jak każdy twój rozdział ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny! <33 dobrze, że nie myśli o tym i normalnie się zachowuje! :** Oby nikt się o tym nie dowiedział!! :P
    Dawaj szybko nn bo jestem ciekawa co dzieję, się z Julie! <33

    http://justinanddeynnmymirrorstaringbackatme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham ten blog :D cos mis ie wydaje ze Julie jest w ciazy, ale czekam az mi powieszn;) czekam na NN

    thelovestoryforyou.blogspot.com zapraszam do mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że zmieniłaś zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej , dopiero dzisiaj odkryłam twojego bloga.
    I musze przyznać, że jest niesamowity.
    Dobrze, że dalej będziesz go pisać.
    Każdy roździał jest cudowny, nie mogę się doczekać nastepnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobrze że zdecydowałaś pisać dalej , piszesz naprawdę dobrze . Czekam na kolejny rozdział niecierpliwością ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kooocham twoje opo ;** Czekam na nn <3
    @Epic40713354

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze że zmieniłaś zdanie a rozdział wspaniały

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny.:*
    http://because-i-loved-youx3.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na prawdę świetny, polecam swoją szabloniarnię:
    kraina-szablonow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny blog, świetny roździał.
    Muszę powiedzieć, że jestem strasznie ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów.
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :)
    http://nasciemarzen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Twój szablon został wykonany:
    http://lion-templates.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post oraz interesujący blog *.*
    ps. Zapraszam na nowy blog z opowiadaniem: http://live2yoursmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam do katalogu blogowego;)

    http://katalogujemy.blogspot.com/
    Zareklamuj swoje opowiadanie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mega!






    http://dusia-dusiek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Super !

    Zapraszam : dangerous-lover.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń